Latający "Byk" Michael Jordan
Kiedy dźwięk brzęczyka obwieścił koniec spotkania, Jordan objął Cliffa Levingstona, potem Johna Paxsona i zaczęli się we trójkę przepychać przez tłum świętujących kibiców Chicago, którzy przylecieli na drugi koniec Ameryki, aby obejrzeć mecz. U wylotu korytarza, który prowadził do małej szatni,